Grupa Europejskiej Partii Ludowej zorganizowała sympozjum, na którym ma wypracować wizję polityki energetycznej dla Europy. Głównym założeniem spotkania jest zdecydowana odpowiedz na bardzo dynamicznie zmieniającą się sytuację w na rynku energetycznym w Europie i na świecie, pytań wobec energetyki atomowej, odkryć alternatywnych złóż gazu ziemnego czy sytuacji w Afryce Północnej.
Zakwestionowanie obecnej polityki energetycznej, wymaga wspólnej decyzji pojedyńczych państw członkowskich, jak i wspólnoty jako całości. W perspektywie planowanej polityki energetycznej do roku 2050 Unia Europejska potrzebuje zwiększonej koordynacji oraz dostosowania modelu alokacji inwestycji w perspektywie długoterminowej. W dzisiejszym świecie Europa nie może nie liczyć się ze skutkami Fukushimy, musi natomiast oceniać europejski wybór i model polityki energetycznej w drodze do redukcji emisji CO2 czy rozbudowy infrastruktury - powiedział przed konferencją poseł Bogdan Marcinkiewicz.
Reprezentujący obejmującą prezydencję w Radzie UE Polskę Wiceminister Gospodarki Maciej Kaliski, jeden z głównych mówców pierwszego panelu, zwrócił uwagę na rolę jaką odgrywa infrastruktura gazowa, naftowa i energetyczna w Europie, swoisty „krwioobieg przyszłej gospodarki UE”. Podkreślił również stabilizacyjną rolę, jaką odgrywają w UE rodzime źródła energii oraz różnorodność energetyczną, która powinna być wykorzystana jako źródło know-how dla projektów energetycznych w przyszłości. Powiedział również, że Polska wielkie nadzieje pokłada w alternatywnych źródłach gazu ziemnego, które mogą całkowicie zmienić europejski rynek energii, oraz przygląda się z uwagą rozwojowi wydarzeń w energetyce jądrowej.
Komisarz Oettinger, który był głównym mówcą w popołudniowym panelu, zwrócił uwagę na dylematy, jakie przed nami stoją co do wyborów strategicznych. Opowiedział się za zachowaniem neutralności technologicznej w legislacji, ustalając normy ogólne, ale pozostawiając wybór rodzaju energii państwom członkowskim i firmom. Podkreślił, że cele klimatyczne i potrzeba gospodarki niskoemisyjnej są bardzo ważne, ale nie można również zapomnieć o bezpieczeństwie dostaw energii i jej dostępności po akceptowalnych cenach. W tym kontekście zauważył również, że nie wyobraża sobie, żeby takie kraje jak Francja czy Polska, gdzie produkcja energii elektrycznej jest zmonopolizowana przez jedno źródło (odpowiednio atom i węgiel) były w stanie przyjąć cele np. 45% udziału energii odnawialnej w koszyku energetycznym, a energia odnawialna musi stać się ekonomicznie konkurencyjna wobec innych źródeł.
Sympozjum w Parlamencie Europejskim poswięcone Europe's energy in 2050 odbyło się 21 czerwca przy drzwiach zamkniętych z udziałem Komisarza ds Energii G. Oeetingera.
Czytaj również:
Marcinkiewicz: Europa potrzebuje zwiększonej koordynacji - rynekinfrastruktury.pl