Dzisiaj o nowym systemie zarządzania ruchem lotniczym na wypadek zagrożenia popiołem wulkanicznym debatowali eurodeputowani. W przyszłym miesiącu reprezentanci europejskich linii lotniczych, Eurocontrolu oraz Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego planują rozpoczęcie testów nowego systemu.
Poseł do Parlamentu Europejskiego Bogdan Marcinkiewicz przypomina, że sam region śląski w związku z tysiącem odwołanych lotów dotkliwie odczuł zaistniałą sytuację – Straty wywołane przez chmurę wulkaniczną w kwietniu 2010 roku na lotnisku w Pyrzowicach wyceniono na blisko pół miliona złotych. Należy pamiętać również o stratach poniesionych przez firmy zewnętrzne działające w porcie takie jak restauracje, firmy wynajmujące samochody, firmy kurierskie itd. Niestety strat poniesionych przez podróżujących nie można wycenić. Gdyby erupcja wulkanu nastąpiła w środku sezonu, a nie na jego początku, to konsekwencje byłyby trudne do przewidzenia – mówi Marcinkiewicz.
Posłowie podkreślili, że potrzebny jest system, który byłby w stanie przewidzieć wysokość oraz ruchy chmury wulkanicznej nad Europą. Jest potrzeba jak najszybszego wprowadzenia w życie założeń programu Single European Sky II. W poprzednim tygodniu w Budapeszcie odbyła się konferencja poświęcona temu zagadnieniu.
Parlament Europejski reprezentował Artur Zasada, który nie krył rozczarowania sposobem regulacji ruchu lotniczego w Europie. – Mamy 27 różnych systemów zarządzania ruchem w powietrzu. Przykładowo, samolot lecący z Warszawy do Rzymu zamiast lecieć po linii prostej, musi co jakiś czas zmieniać kierunek i wysokość lotu. W przypadku wybuchu wulkanu ten zbyt skomplikowany i niewydolny system zostaje całkowicie sparaliżowany – powiedział Zasada.
Komisja Europejska, pod naciskiem opinii publicznej i branży lotniczej, już w kwietniu ubiegłego roku zapowiedziała szybkie i zdecydowane działania. Niestety popiół wulkaniczny opadł, spadły też ambicje Komisji. Marcinkiewicz proponuje jak najszybszy powrót do pracy i ma swoją koncepcję rozwiązania problemu.
- Wracamy do tematu żeby uniknąć w przyszłości podobnych sytuacji, prócz planowanego systemu zarządzania ruchem lotniczym ważna jest również rozbudowa alternatywnych połączeń w transporcie względem lotnictwa z naciskiem na europejską sieć połączeń kolejowych w ramach Kolei Dużych Prędkości – dodaje Marcinkiewicz.
Czytaj również:
Europejskie niebo nadal bezbronne - wnp.pl
Europejskie niebo nadal bezbronne - raciborek.pl
Europejskie niebo nadal bezbronne - nettg.pl
Europejskie niebo nadal bezbronne - plesowka.pl