Przedstawiciele polskiego Ministerstwa Infrastruktury oraz Grupy PKP przyjechali do Brukseli zaprezentować projekt włączenia planowanej w Polsce sieci kolei dużych prędkości w sieć europejską. Jest to jeden z największych projektów infrastrukturalnych w tej części Europy, co czyni Polskę prekursorem w regionie.
Nowe pociągi, jadące z prędkością do 300 km/h, wymagają całkowitej wymiany infrastruktury wraz z obecnie wykorzystywanym torowiskiem. Projekt zakłada uruchomienie sieci do 2020 roku, natomiast już w 2016 roku mają ruszyć pierwsze pilotażowe połączenia KDP (kolej dużych prędkości). Całość inwestycji szacowana jest na 28-30 mld złotych, z czego część będzie pochodzić ze środków unijnych, a część z budżetu narodowego – relacjonuje Europoseł Marcinkiewicz.
Projektodawcy są przekonani, że inwestycja jest najlepszym rozwiązaniem na czas kryzysu. Przyczyni się do ożywienia gospodarczego w Polsce. Ponadto, projekt spełnia wszystkie normy unijne, takie jak spójność regionalna, cele klimatyczne czy ograniczenie hałasu. Szybka kolej ma być wygodną i ekologiczną alternatywą dla ruchu lotniczego. Pierwsza planowana trasa zbliży do siebie największe polskie aglomeracje Warszawa – Łódź – Wrocław – Poznań, to będzie prawdziwy skok cywilizacyjny.
W Polsce od 25 lat nie wybudowano żadnej linii kolejowej. Tylko 20 procent torów nadaje się do poruszania z prędkościami 120 do 160 km/h. Czas przejazdu z Warszawy do Łodzi ma do 2020 r. skrócić się z 1 godz. 22 min. do 30 min., zaś z Łodzi do Poznania - z 4 godz. do 1 godz. Dodatkowo do 2020 r. ma być zmodernizowana do standardów dużych prędkości Centralna Magistrala Kolejowa z Warszawy do Katowic i Krakowa.