Powstałe utrudnienia w ruchu lotniczym, związane z aktywnością Islandzkiego wulkanu, który doprowadził do ponad tygodniowego paraliżu przestrzeni powietrznej nad niemal całą powierzchnią Europy wywołały straty szacowane obecnie na blisko 1 mld euro i są to jedynie wyniki branży turystycznej. To ogromny cios dla państw, w których ta branża przynosi spore wpływy do budżetu – mówi Eurodeputowany.
W Parlamencie Europejskim pojawiła się inicjatywa włoskiego Komisarza Antonia Tajani , który zaproponował wprowadzenie zasadniczej rewolucji w sektorze turystycznym. Polegać ona miała na finansowaniu przez Wspólnotę wyjazdów w ramach Europy dla osób, których status majątkowy jest na tyle niski, iż same nie są w stanie zapewnić sobie wyjazdu poza granice swojego kraju. Przykładowym może być tutaj program "Calypso", który wprowadziła Francja, wspomagając wyjazdy osób starszych. Pilotażowo wprowadzony program cieszy się takim zainteresowaniem oraz efektywnością, że wprowadzenie rozwiązań o charakterze europejskim wydaje się jak najbardziej trafione. Docelowo grupa beneficjentów miałaby zostać rozszerzona również o osoby młode (18-25 lat), czyli ludzi o największym potencjale poznawczym, których wyjazdy mogłyby profitować rozwiniętym światopoglądem oraz otwartością w przyszłości w wykonywanych przez nich zawodach.
Istotnym problem jest również tak zwana branżowość turystyki, którą można podzielić choćby na kulturalną, krajoznawczą czy kulinarną. Przy swojej różnorodności Europa jak najbardziej wpisuje się w wyznaczoną koncepcję branżowości. Ze względu na swoje korzenie, wskazać również możemy na turystykę pielgrzymkową, gdzie w miesiącach wrzesień, październik widać wyjątkowe ożywienie w tym sektorze. Ponadto poprzez turystkę można wspierać odpowiednie obszary kontynentu, promując subregiony, regiony, tereny wiejskie czy obszary zurbanizowane o szczególnym charakterze. Wskazać należy również na formy turystyki czynnej, wyznaczając specjalne szlaki turystyki rowerowej czy w obszarze rzek - spływy kajakowe i pontonowe.
Komisja Europejska pragnie osiągnąć rozwój w wyznaczonych dziedzinach powołując odpowiednią grupę, która zastrzegając autonomiczność agencji krajowych, wspierałaby rozwój rynku. Przeznaczone na wskazany cel środki pochodziłyby z wydzielonej z budżetu Unii odpowiedniej komórki przy jednoczesnym współudziale środków w ramach istniejących funduszy europejskich, wskazując przykładowo na Europejski Fundusz Społeczny. Chcemy stworzyć wspólną markę, która w Europie będzie świadczyć o jakości branży. Współpracując z Radą Europy, UE zamierza wprowadzić również na szlakach turystyki pielgrzymkowej oznaczenia Rady, określające jej wyjątkowość i wysoką jakość – relacjonuje Europoseł Bogdan Marcinkiewicz.