Poseł zwrócił uwagę na problem przestarzałych elektrowni, których sprawność nie przekracza 30 procent. Wskazując jednocześnie rozwiązania, które bardzo mocno przyczynią się do redukcji emisji dwutlenku węgla.
Najnowsze elektrownie węglowe osiągają sprawność na poziomie 45 procent. Oznacza to, że jeśli zainstalujemy nowe turbiny, to emisja CO2 zmniejszy się o jedną trzecią, co jest bardzo zachęcające. Dlatego jestem przekonany, że możliwa jest realizacja założeń pakietu 3x20 – dodał Marcinkiewicz.
Niestety pojawia się problem, gdy potrzebne są środki na finansowanie tego typu inwestycji. Opór inwestorów wynika z faktu trudnej do przewidzenia ceny CO2 w perspektywie następnych 20-30 lat. Zakładając zwrot poniesionych nakładów w 20 lat po zakończeniu inwestycji niepokój jest uzasadniony – podkreślił Eurdeputowany.
Jestem zdania, że w obecnej sytuacji ekonomicznej nie możemy pozwolić sobie na ograniczanie roli węgla w miksie energetycznym. Potrzebujemy taniej energii, by przezwyciężyć kryzys ekonomiczny, który utrudnia tworzenie nowych miejsc pracy. To jedyna droga by odwrócić trend spadku konkurencyjności w odniesieniu do Chin, Indii, USA, itp. - zakończył.
fot. Bartłomiej Szopa
Czytaj również:
O polskim węglu w Brukseli - solidarnoscgornicza.org.pl