Gaz łupkowy to gaz ziemny uzyskiwany z łupków osadowych. Eksploatacja złóż tego typu staje się coraz poważniejszym źródłem gazu ziemnego w Stanach Zjednoczonych. Z najnowszych danych wynika, że pokaźne zasoby sięgające trzech bilionów m3 mogą znajdować się również na terenie Polski, a konkretnie w pasie od Pomorza, przez Mazowsze i Podlasie, po Lubelszczyznę – pisze portal rybnik.com.pl.
Dziennikarze zainteresowani tym tematem postanowili zapytać o zdanie w tej sprawie Posła Bogdana Marcinkiewicza, który od lat związany jest z branżą górniczą i gazowniczą.
Poseł Marcinkiewicz, żywo zainteresowany tematem, opisuje na łamach portalu jakie działania zostały podjęte w celu sprawdzenia opłacalności wydobycia gazu łukowego.
„Gaz łupkowy jest gazem niekonwencjonalnym i zalega na najniższych warstwach geologicznych. Koszt jednego wiercenia liczy się w milionach dolarów. Pomimo to, już 58 firm głównie z USA i Kanady zdobyło w Polsce koncesje poszukiwawczo-badawcze, które obowiązują przez okres 3-5 lat. Właśnie tyle czasu potrzeba na dokładne zbadanie terenu i stwierdzenie, czy jest co eksploatować”
Jak podaje portal rybnik.com.pl polscy ekonomiści przewidują, że jeśli polskie zasoby gazu łupkowego będą wystarczające, to zaistnieje możliwość odcięcia się od dostaw gazu z Rosji. Jednak poseł Marcinkiewicz ostrożnie odnosi się do tego pomysłu. Według Eurodeputowanego decyzji nie należy podejmować pochopnie, a ewentualny proces zmiany źródła energii powinien być przeprowadzony stopniowo. Przede wszystkim należy poczekać, aż prace prowadzone przez amerykańskich badaczy zostaną zakończone.
„Będziemy mogli myśleć o odcięciu od dostaw gazu z Rosji, gdy firmy prowadzące badania stwierdzą, że gazu łupkowego wystarczy na kilkadziesiąt lat. Cały proces musi przebiegać stopniowo i nie można od razu zamknąć za sobą wszystkich furtek”
Pomimo tej ostrożności poseł Marcinkiewicz nie ukrywa jak wiele możliwości i korzyści w zakresie produkcji energii może przynieść nam wydobycie gazu łupkowego: „Ten gaz jest alternatywą dla konwencjonalnych źródeł energii. Dzięki jego wykorzystaniu emisja dwutlenku węgla będzie o wiele mniejsza. Zaistnieje możliwość dostosowania się do restrykcji Unii Europejskiej. Firma, która wydobywa gaz staje się jego właścicielem i może go wpuścić w polski system gazowy. Wówczas skorzystają na tym również lokalne firmy, gdyż jej zasoby zostaną wzmocnione" – dodaje.
Więcej:
Marcinkiewicz: gaz łupkowy to szansa - rybnik.com.pl